20.03.2017

wiosna !


16.03.2017

winyl z Mistrzem


28.02.2017

Looking in the Sky (with Diamonds)


Świnka ma ma imię Lucy, to chyba oczywiste.

-------
Lucy, drewno lipowe, 21 cm


25.02.2017

ara


słoneczna pogoda umożliwiła dokończenie ogrodowej figury papugi

---------------
ara, drewno topolowe, 210cm

20.02.2017

Świniom


prawdziwym Świniom-  nie przebierańcom
Praca Dnia Internetowej Galerii Variart /link/

-----------------
drewno cedrowe, 60 cm

15.02.2017

Salome


drewno lipowe, akryl, 70 cm

07.02.2017

ryba lądowa


Ślimak Warmiński sprawia wrażenie zadowolonego, że pogłoski o zaliczeniu go do ryb okazały się plotką. Jednak, mimo to, poruszamy się niebezpiecznie na krawędzi odchłani absurdu. I to optymizmem nie napawa. I, często, płetwy opadają.

-----------
Ślimak Warmiński, drewno topolowe, 35 cm

02.02.2017

korzenie



27.01.2017

cedr


głowa dziewczyny wyrzeźbiona z cedrowego drewna

24.01.2017

kalendarz gra




 Rok 2017 dociera do mojej świadomości niezbyt nachalnie ;-) Dziś listonosz przyniósł ścienne kalendarze z pleneru rzeźbiarskiego ,,Orkiestra gra,, wydrukowane przez organizatora- Gminny Ośrodek Kultury w Kwidzynie. Z wykonaną przeze mnie dębową figurą dyrygenta pt. Maestro na pierwszym planie. Dzięki! :-)

19.01.2017

ktoś mi w oko wpadł


znaczy, że wiosna blisko

09.01.2017

św. Ambroży


Ostatnie prace nad rzeźbą św. Ambrożego, patrona pszczelarzy.
 Patyna, impregnat, podpis :-)

-----------
św. Ambroży, rzeźba z drewna lipowego, 55 cm

02.01.2017

lubię poniedziałki

dzisiejsze Danie Główne Galerii Internetowej Variart
 http://variart.org/works/view/115632

http://variart.org/works/view/115632

30.12.2016

spokojnego Nowego Roku :-)


Dobry to był rok. Wiele wyjaśnił. Dziękuję i poproszę o jeszcze.
------------------------
Anioł Świętego Spokoju, drewno lipowe, 75 cm
trafił w dobre ręce :)

26.12.2016

spod choinki


Cieszę się, że Święty Mikołaj ma dobrych informatorów ;-) Tym prezentem trafił w mój nastrój-  jesienią już zacząłem działać, teraz, zimą, poczytam i pomyślę, a wiosną będę kontynuował walkę z polnymi kamieniami (rolnik stones). Przywiozłem kiedyś kilka ton do ogródka, porozłaziły mi się po jego zakamarkach, aż, wreszcie, przestałem je zauważać. 
Ale- wszystko ma swój czas...
Fantastycznie wydana pozycja o gdańskim artyście, Stanisławie Horno- Popławskim- historia polskiej rzeźby. Pachnie książką :-)

21.12.2016

spokoju, ciepła, pogody ducha :-)



----------------
rzeźbiona szopka bożonarodzeniowa, drewno lipowe

12.12.2016

Duch Święty



Duch Święty, zwieńczenie ołtarza. ufff ...

05.12.2016

profile


23.11.2016

lekcja rzeźbienia


Miałem dziś przyjemność spotkania się z uczniami dajtkowskiej SP 18. Gościła nas osiedlowa Biblioteka. Narobiliśmy duuużo wiórów ;-)
Podczas spotkania, na wstępie, dzieci zapoznały się z zagadnieniami teoretycznymi dotyczącymi rzeźby. Pomocne w tym były przyniesione przeze mnie książki dotyczące tej dziedziny sztuki.
Następnie młodzi ludzie mogli zobaczyć różne rodzaje używanych do realizacji materiałów oraz najprawdziwsze dłuta i młotek do granitu.
Szczególnie uwzględnione zostały różne gatunki drewna, takie jak lipa, czarny, kopalny dąb czy sumak. Omówiony został także praktyczny proces powstawania rzeźb od obróbki specjalnymi piłami po prace wykończeniowe przy pomocy dłut przeróżnych kształtów. Uczniowie mogli spróbować swoich sił pracując w lipowym drewnie dłutem elektrycznym oraz klasycznymi dłutami. Praca przebiegła sprawnie, byliśmy przygotowani na wiele, lecz apteczka pierwszej pomocy, gaśnica oraz koło ratunkowe okazały się, na szczęście, niepotrzebne ;-)

link do artykułu na fb tu
link do Biblioteki tu

14.11.2016

dziewczyna w chuście


drewno morwy, 27 cm

12.11.2016

poeta jakiś ?

Mariacka ulica niezmiennie zachwyca

 

11.11.2016

.



od rzeźbiarzy

03.11.2016

rzeźba uniwersalna


Tak, prawdę mówiąc, to nie znajduję okoliczności,
 do której Anioł by nie pasował :-)

--------
 
Anioł Świętego Spokoju w trakcie pracy

31.10.2016

wieje


27.10.2016

Iwa Anastasis


Płaskorzeźba wykonana w kawałku wierzby (iwy) przywiezionej z letniego pleneru w Iwkowej. Przy zdejmowaniu kory czuć było głęboki, słodki zapach- przypominało to zdejmowanie dziewczynie bluzki. Drewno już zaczynało butwieć i, zapewne, skończyłoby w kominku- dałem mu drugie życie (anastasis- w jęz. greckim znaczy wskrzeszenie).
W rzeźbieniu muzyką pomógł zespół Dead Can Dance swoją płytą Anastasis /link/


Iwa Anastasis, drewno wierzbowe, 67cm

statystyka dnia

24.10.2016

ach, ten dzień...


Gazety nie przestają pisać o plenerze rzeźbiarskim ,Orkiestra gra, który odbył się w sierpniu w Rakowcu. Wykonałem tam pamiętną figurę Dyrygenta zatytułowaną ,Maestro,. Nie zapominają o mnie także Organizatorzy, Gminny Ośrodek Kultury w Kwidzynie- zostałem zaproszony w piątkowe popołudnie do współprowadzenia warsztatów rzeźbiarskich w dyniach. Okazały się one niezwykle wdzięcznym i łatwym w obróbce materiałem, nawet dla najmłodszych. Wszyscy uczestnicy tej imprezy, która odbyła się w świetlicy w Rakowcu, mieli dużo uciechy. Przy okazji zaprezentowałem też kilka swoich studyjnych prac. Było to bardzo sympatyczne, przyjacielskie spotkanie po letnim sezonie. Jak śpiewa w piosence Artura Andrusa olsztyński zespół Czerwony Tulipan ,,znajdziemy powód by odchodzić i sto powodów żeby wracać...,, ;-) link
  fotoreportaż na fp GOK Kwidzyn
 

21.10.2016

Shangri- La

Fotografia z wystawy 1+1>2 w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej w Olsztynie. 
Marek Raminski prezentował swoje obrazy a ja rzeźby. Na pamiątkowym, grupowym  zdjęciu przypadkowo stoję pod portretem Marka przyjaciół, Hannah i Ole Nydahl.
Jak myślicie, co lama Ole może mi szeptać do ucha?


,,Ty to masz szczęście, że w tym momencie
  żyć ci przyszło w kraju nad Wisłą ..?,,



foto WBP Olsztyn 
cytat z piosenki autorstwa Grzegorza Tomczaka

17.10.2016

wykopalisko

Zaletą  porządkowania wiecznie zabałaganionej pracowni jest nie tylko przejściowy, ulotny wręcz, ład. Wiele radości sprawiają tzw. ,wykopaliska,.
Tym razem odkryłem plik solidnych, kartonowych ulotek sprzed ponad piętnastu lat- oprócz telefonu stacjonarnego chyba nic się nie zmieniło. Będę mógł przed świętami przeprowadzić kampanię reklamową ;-)



15.10.2016

tak było

Pamiętam, przed wielu laty, była to taka pora, jak teraz- zbierało się na Wszystkich Świętych. W osiedlowym sklepie spożywczym pojawiła się fascynującej urody Ekspedientka. Równie nagle- zniknęła. Zdezorientowany i oszołomiony tą sytuacją, żeby odreagować, napisałem piosenkę. We wspomnieniach pozostało mi tylko pół Ekspedientki (za ladą stała) i refren piosenki:
  ,,Myślę więc, że cię, raczej, nie spotkam,
   Bo i dzisiaj cię w sklepie nie było...
   A za ladą wciąż kusi szarlotka
   13, 90 za kilo,,

11.10.2016

Podlasia czar(ny dąb)


Zdobycz przywieziona z Nadbużańskich Krain. I nie jest to opał na zimę. Przy okazji pobiłem swoisty ,,rekord,,- 220 kilometrów z 350 kg kopalnego dębu na przyczepie przejechanych w ciągu 5 godzin i 10 minut. Ale co tam- będzie wystawa :-)