30.03.2009

Apparatus Sculptoris

czyli Pracownia Rzeźbiarza. Taką nazwę pierwotnie nosił Gwiazdozbiór Rzeźbiarz. Nie sposób nie trafić - na południe, wzdłuż osi Drogi Mlecznej. A obok Machina Electrica - dostęp do energii. A tuż za nią, no, cóż to takiego ? Przecież wszyscy to znamy... Czy można sobie wyobrazić lepsze miejsce we Wszechświecie ?

26.03.2009

Gdzie leży Rzeźbiarz ?

a) Rzeźbiarz leży tam, gdzie padnie.
b) Rzeźbiarz leży z malarką.
c) Rzeźbiarz leży na południowym biegunie naszej galaktyki, Drogi Mlecznej.

19.03.2009

Wiking - zawód ginący

Pracuję właśnie nad rzeźbą Wikinga i w związku z tym przypomniała mi się wyprawa do jutlandzkiego Ribe. To najstarsze, portowe miasto Danii, było bazą wypadową tego wojowniczego ludu. Dziś na terenie ich średniowiecznej osady funkcjonuje skansen. Podróż odbyła się w ramach finansowanego przez Unię Europejską programu Ginące Zawody (byłem instruktorem rzeźbiarstwa). Na miejscu okazało się, że właściwa wikingom działalność gospodarcza (grabieże, mordy, gwałty i podpalenia) nie znajduje dziś kontynuatorów. A i my nie mogliśmy za bardzo pomóc...chociaż...

17.03.2009

Edward Jurjewicz

Najwybitniejszy olsztyński artysta rzeźbiarz, Edward Jurjewicz, popularny Edzik, ma na swoim koncie wiele spektakularnych realizacji rzeźbiarskich na terenie Olsztyna oraz Warmii i Mazur. Jego artystyczna fantazja i temperament odcisnęły piętno na każdym, kto Go bliżej poznał. Miałem przyjemność pracować z Mistrzem przy tablicy poświęconej Józefowi Piłsudskiemu (liternictwo), która była Jego ostatnim projektem. Odsłonięto ją dziś, 17.03.2009 r.

12.03.2009

tempora mutantur - i..?

Robert Budzinski, grafik i pisarz, wydał w 1927r w Dreźnie książkę "Odkrycie Prus Wschodnich".Relacjonuje w niej wrażenia z wyprawy po swojej ojczystej, egzotycznej dla czytelników, krainie (urodził się koło Nidzicy).
O mieszkańcach pisze:
"Przypominają na pozór ludzi kulturalnych. Przeciętna wysokość to 1,65m, owłosienie jakby zwyczajne, u mężczyzn w różnych okresach życia różne kolory, u kobiet zaś- według mody...Kobiety zaznają tu bardzo wysokiego poważania i głębokiej czci...Ludność spożywa jedzenie i picie, z wyjątkiem artystów , których nie stać na obie rzeczy na raz."
Od tamtego czasu kondycja artysty uległa znacznej, hmm, zmianie.Wybory, oczywiście, pozostały te same, ale jakże zmieniła się ich, że tak powiem, jakość...

10.03.2009

nutka

moje muzyczne fascynacje znalazły swój plastyczny wyraz także w tej oto, odlanej w brązie, rzeźbie

06.03.2009

DAJTKI - szlak św.Jakuba



rok po objawieniach gietrzwałdzkich, w 1878 r, jako dowódwdzięczności ludu warmińskiego za liczne uzdrowienia, powstała w Dajtkach kaplica, będąca odtąd stałym etapem pielgrzymek. Przez wiele lat Dajtki były filią parafii katedralnej św. Jakuba. Tradycyjna trasa pielgrzymek do Gietrzwałdu pokrywa się z biegnącym z Olsztyna przez Ostródę i Toruń Szlakiem Jakubowym ( Camino de Santiago ), mającym kres w Santiago de Compostela.
http://www.panoramio.com/

stuk-puk...

cytat z klasyki (M.Zembaty, J.Kleyff)

05.03.2009

DAJTKI - Galeria na peryferiach

2 stycznia 1355 r Georgius Pruthenus z nadania Kapituły Warmińskiej otrzymał przywilej założenia osady Deyten. W czasie już ponad 650-letniej historii na tej podolsztyńskiej wiosce, a ostatnio jednej z dzielnic miasta, dochodziło do wielu (mniej lub bardziej) artystycznych zdarzeń.Artyści Grupy Działań Twórczych ,Galeria na peryferiach, zjednoczyli się jako skromni spadkobiercy i nieporadni kontynuatorzy tych chlubnych tradycji, o których historyczne żródła pisane, niestety, milczą. Wiele jednak przetrwało w ,legendzie, a niektórzy z nas sami jeszcze pamiętają, co tutaj kiedyś potrafiło się dziać...

...i dzieje się nadal. Stowarzyszenie ,Galeria na peryferiach,, którego jestem przedstawicielem, funkcjonuje od 9.01.2007 roku.
c.d.n.

fanpage Galerii na Peryferiach

04.03.2009

grajek

z Grajkiem na dwie gitary koncertowaliśmy na wernisażu mojej wystawy ,,Gitarą i wiórem,, w Baccalarium. Profesjonalizm tej karykatury został doceniony laurem ogólnopolskiego konkursu na rzeźbę o tematyce muzycznej.Następnie praca była prezentowana podczas Wratislavia Cantans i ostatecznie trafiła do muzeum.