
22.12.2010
2.10.2010
Shenandoah

znana żeglarska pieśń mówi o miłości białego wędrowca do indiańskiej dziewczyny, Shenandoah, córki wodza, którą uwozi spod ojcowskich skrzydeł. Pierwotny tekst mówił o rodzinnej Dolinie Shenandoah- nazwa miasteczka, rzeki i parku narodowego w Virginii pochodzi od Johna Shenandoah (Skenando), Irokeza walczącego u boku G.Washingtona w Wojnie Secesyjnej. Utwór w latach 50-60 funkcjonował jako protest-song, natomiast obecnie uznawany jest za popularny hymn Stanu Virginia. Z tego wodzowskiego rodu wywodzi się Joanne Shenandoah- indiańska kompozytorka i pieśniarka, popularyzatorka rodzimej kultury. (link do utworu: https://www.youtube.com/watch?v=hb0E7IIvLDY). Forma i kolorystyka rzeźby nie wychodzi wprost z tradycji plastycznej Indian. Chciałem mieć ,swój totem,
Shenandoah,drewno lipowe,akryl,126x83 cm
15.09.2010
5.08.2010
Międzynarodowy plener rzeźbiarski Tuchów 2010
19.07.2010
praca w toku...
6.07.2010
plener rzeźbiarski ŻYWIOŁY 2010

Żywioły: ziemia
drewno topolowe, granit, 300 cm
Dłonie obejmujące częściowo oszlifowany, granitowy głaz (żywioł,którego nie można do końca opanować).Człowiek,czyniąc sobie Ziemię poddaną winien postępować z troską i odpowiedzialnością.
Szczytno 04.07.2010- 10.07.2010
Etykiety:
plener rzeźbiarski,
rzeźby,
rzeźby plenerowe,
Warmia-Mazury
20.06.2010
9.06.2010
kaszojad
1.06.2010
pełnia szczęścia
27.05.2010
20.05.2010
1410 - Grunwald ..?

Podczas niedzielnego spaceru nad Jeziorem Kortowskim coś mnie tknęło, przystanąłem w cieniu zagajnika od strony Dajtek i dokonałem niezwykle interesującego odkrycia. Między słupem trakcji energetycznej a narzutowym głazem zwróciło moją uwagę niespotykane zjawisko- dwa otwory w ugorowanej ziemi (sic !). Ich regularny kształt oraz bliźniacze podobieństwo świadczą o mechanicznym pochodzeniu. Głębokość (17,9 oraz 16,3 cm) wskazuje, że wykonano je poprzez wbicie (przy użyciu znacznej siły) dwóch narzędzi, tzw. brzeszczotów. Przekrój obustronnie zaostrzonego płaskownika uległ już pewnym deformacjom, co świadczy o ich dawnym pochodzeniu. Potwierdza to, zgromadzona na ich dnie, osypana z brzegów, ziemia. Nie można mówić tu o żadnym przypadku, albowiem odkrycie z 09.05.2010 potwierdziłem w dniu 16.05.2010.
Cóż, wnioski nasuwają się same...
15.05.2010
14.05.2010
koniec dnia...
14.04.2010
...
A ty siej. A nuż coś wyrośnie.
A ty - to, co wyrośnie - zbieraj.
A ty czcij - co żyje radośnie,
A ty szanuj to, co umiera.
Jacek Kaczmarski ,,Niech...,,
9.04.2010
7.04.2010
30.03.2010
wiosna
Ta pora wnosi w nasze życie wiele twórczego niepokoju. Wraz z pierwszymi cieplejszymi promieniami słońca dostajemy potężną dawkę energii i mamy zaraz ciekawe pomysły. Kiedyś, bardzo zadowolony z siebie, postanowiłem sprawić miłą niespodziankę pewnej anglistce z Trójmiasta. Dzięki szczęśliwemu zbiegowi okoliczności, bez uprzedzenia, stanąłem około godź. 7 rano przed jej drzwiami i nacisnąłem dzwonek ...
Gdy sine morze falami tłucze
I mrok się ściele na ziemię
Ono tak szumi i opowiada
Takie tragiczne zdarzenie:
Kochał raz chłopiec dziewczę i wiosną
Przyjechał do niej, do Gdyni.
Ona w drzwiach mówi mu: I am sorry -
Mieszkają ze mną dwaj inni...
Odszedł na skałę on, gorzko wspomniał
Chwile szczęśliwej miłości
Słonko już zaszło, gwiazd też nie widać,
Nie widać żadnej przyszłości
Wtedy napisał oto te słowa
(Chociaż był w czarnej rozpaczy)
„Żyj z niemi w szczęściu, w wielkiem bogactwie
i niech ci… Historia wybaczy.”
Skończył list pisać, przykleił znaczek
Ze skał się rzucił do morza
Głowę roztrzaskał, nagle utonął
W odmętach rekin go pożarł !
A sine morze falami tłucze
I mrok się ściele na ziemię
Ono wciąż szumi i opowiada
Owo tragiczne zdarzenie
I płynie w przestwór morza szeroki
Ta pieśń (a serce tak boli !)
W przestwór szeroki, którego okiem
Nie zmierzysz. Nawet sokolim...
21.03.2010
allez! - krzyknęła francuska jazda

Można było obawiać się o wynik tegorocznej bitwy Wojsk Napoleońskich z Armią Rusko-Pruską. A to przez przedłużającą się zimę oraz pogłoski o wyjeździe wielu zahartowanych w bojach wiarusów do Irlandii. Obawy były, lecz mimo to Cesarz spokojnie, z lunetą w dłoni, stał na wzgórzu, spoglądał na pole i tajemniczo się uśmiechał. On wiedział- on miał PLAN.
22.02.2010
Święto
Już jestem prawie przekonany, że komunikacja międzyludzka będzie polegała na przesyłaniu sobie mailem linków, a tu dziś przyszedł Prawdziwy List z Bardzo Daleka. Nie dość, że napisany odręcznie, bez wykrzykników, paragrafów, błyskawic i trupich czaszek, to jeszcze włożony między dwie płyty. Dialogos- anielskie głosy znad Adriatyku (kiedyś dwójka...ale, kiedy to było) i Astor Piazzolla z Yo-Yo Ma przy wiolonczeli. O, dzięki Ci :)
W Święto nie pracujemy...
14.02.2010
córka wodza
Było tak:
znajoma kategorycznie zaprosiła się na oglądanie moich rzeźb. Już przeczuwałem jeden z tak zwanych Świetnych Interesów..;) Okazało się jednak,że mąż obdarzył ją komplementem: jesteś piękna, jak ,córka wodza, i przyszła zobaczyć,co się pod tym kryje.O ile wiem,to facet przeżył...
córka wodza- czarny dąb (mooreiche, bogoak),czarny wapień,złom mosiężny,86cm
27.01.2010
portret M
Niezbyt często przyglądam się swojej twarzy z lewego profilu,ale myślę,że czasami mogę tak wyglądać (oczywiście,jak się trochę za siebie wezmę).Ponieważ doskonale zdaję sobie sprawę,że znajdą się ludzie,którzy będą poddawać to w wątpliwość,dlatego zdecydowałem się do konkursu Autoportret pracy tej NIE PRZEDSTAWIAĆ.
...praca tygodnia galerii Variart.