06.12.2011

Mikołajki



Dostałem kij od Mikołaja. Miałem nic nie pisać- bo i czym się chwalić? Widocznie Mikołaj dopatrzył się, że w mijającym roku bywałem niegrzeczny. Albo, co bardziej prawdopodobne,nie zauważył, że zdarzało mi się bywać grzecznym. I się stało...
A wniosek z tego, no, jaki?




laga, orzech, 110 cm







0 komentarze:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.